Pełne umundurowanie, karabiny na plecach i hełmy z okularami na głowach - w Mikołajkach pojawili się rosyjscy i niemieccy żołnierze, przedwojenni polscy policjanci oraz inni przedstawiciele minionych epok. Wszyscy na motocyklach równie wiekowych, co ich przebrania.
Ponad setka klasyków dwu i trójkołowych stanęła w sobotnie przedpołudnie w centrum Mikołajek. Swoje klasyki prezentowali uczestnicy 42. ROTOR Rajdu, którzy w połowie czerwca przemierzali Warmię i Mazury i 16 czerwca zatrzymali się na placu Wolności w mieście Króla Sielaw.
Na placu mieliśmy okazję podziwiać pojazdy niemieckie, rosyjskie, jugosłowiańskie, polskie, amerykańskie, japońskie i wiele innych - wszystkie to klasyki mające bogatą historię i oddanych użytkowników. Sprawne, zadbane i piękne egzemplarze przyciągały wzrok, a motocykliści udowodnili, że równie żwawo się na nich można poruszać, jak na współczesnych pojazdach. Przygotowali konkurencję sprawnościową, gdzie kierowcy musieli pokonać przygotowany tor przeszkód. Wszyscy przejechali go bez najmniejszych problemów.
Klub Miłośników Weteranów Rotor powstał w 1974 roku w Olsztynie i od początku swojego istnienia skupia miłośników zabytkowej motoryzacji. Ich sztandarowym działaniem jest coroczny ROTOR RAJD. W tym roku była to 42. edycja.



























No ale jak to często bywa niezadowolony znajdzie się zawsze..........
Poza tym nie mogę się oprzeć wrażeniu, że "Mieszkańca" tam w ogóle nie było a swój komentarz napisał na podstawie artykułu. Gdyby tam był, to na pewno zauważyłby, że mundury radzieckie i niemieckie nie były strojami dominującymi.