Do 25 marca trwają konsultacje w sprawie budowy drogi ekspresowej S16 przez Krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Każdy może wyrazić swoją opinię wobec planów drogowców.
Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie, celem budowy przyszłej drogi S16 jest zebranie ruchu z dróg lokalnych i skanalizowanie go w jednym, nowoczesnym i bezpiecznym korytarzu transportowym, który połączy kluczowe ośrodki regionu oraz zepnie w spójną sieć istniejące drogi, usprawniając lokalne połączenia. Budowa drogi nie tylko wpłynie na zmniejszenie ruchu na istniejącej DK16, ale również na DK59 Mrągowo - Ryn - Giżycko oraz DK58 Stare Kiełbonki - Ruciane Nida - Pisz.
Stanowisko GDDKiA dostępne jest na stronie www.
Inwestycji sprzeciwiają się ekolodzy. Ich zdaniem tak duża budowa w dziewiczym obszarze Mazur zakończy się dewastacją krajobrazu, a ponadto sprowadzeniem w to miejsce ruchu tranzytowego ze wschodu na zachód Europy. Pod jedną z petycji „Ratujmy Mazury” podpisało się ponad 37 tys. osób.
Więcej informacji o działaniach ekologów i mieszkańców regionu na FB "Ratujmy Mazury".
Również władze samorządowe, m.in. Gminy Mikołajki, sprzeciwiają się tej inwestycji. Na stronie mikolajki.eu umieszczają informacje dotyczące S16.
Konsultacje trwać mają do 25 marca. Stąd oddolne inicjatywy mieszkańców, którzy w swoich miejscowościach zaczęli zbierać podpisy pod petycją ze sprzeciwem wobec wybranego wariantu S16.
Sprawa zaczyna budzić też pewne kontrowersje:
Zdaniem GDDKiA takie podejrzenia nie są prawdziwe.
A co ja ci zrobiłem?