Mikołajki zamknęły wczoraj jeden z najważniejszych weekendów tego sezonu turystycznego. Zakończony w niedzielę 48. Festiwal Szantowy przyciągnął nad jezioro tysiące widzów. Wydarzenie zrealizowano w ramach oficjalnych obchodów 300-lecia nadania Mikołajkom praw miejskich. Honorowy patronat nad imprezą objął burmistrz Piotr Jakubowski.
Trzydniowy maraton muzyczny udowodnił, że szanty wciąż potrafią gromadzić wielopokoleniową publiczność. Piątkowe i sobotnie koncerty finałowe kończyły się żywiołowymi tańcami bezpośrednio pod sceną usytuowaną przy mikołajskiej promenadzie. Co istotne, mimo ogromnej frekwencji służby porządkowe nie odnotowały incydentów. Uczestnicy bawili się bezpiecznie i bez ekscesów. Nie przeszkodziła w tym nawet zmienna pogoda. Sobotni, przelotny deszcz nie ostudził entuzjazmu ani występujących na scenie artystów, ani gęsto zgromadzonej widowni. Koncerty trwały zgodnie z harmonogramem.
Kształt artystyczny tegorocznej edycji to bezpośrednia zasługa Mirosława "Kovala" Kowalewskiego. Ten doświadczony muzyk odpowiadał za dobór wykonawców i dbał o płynny przebieg całości. Kowalewski zasiadł również w jury oceniającym młode talenty podczas piątkowego konkursu. Pracom komisji przewodniczył Mateusz Klimek, członek miejskiej komisji kultury. Skład jurorski uzupełnił Michał Wojdan, reprezentujący branżę eventową. Zgodny werdykt tego gremium wyłonił tegorocznych zwycięzców, a sam festiwal po raz kolejny potwierdził swoją wysoką pozycję na kulturalnej mapie regionu.