Zimowa aura nie ostudziła zapału społeczników ze Szkoły Podstawowej w Mikołajkach. Rada Rodziców, chcąc skrócić dystans między decydentami a społecznością szkolną, zainstalowała specjalną skrzynkę kontaktową. Cel? Lepsza komunikacja i otwartość na każdy głos – od skargi po dobre słowo.

Inicjatywę zaprezentowała Anna Mikołajczyk, przewodnicząca Rady Rodziców. W opublikowanym materiale wideo, nagranym w wejściu do szkolnej szatni, wyjaśniła powody powstania nowego punktu na mapie szkoły.

 

Anonimowość gwarantem szczerości

Lokalizacja skrzynki nie jest przypadkowa. Została ona zamontowana tuż przy wejściu do szatni. Jak podkreśla przewodnicząca, wybór ten podyktowany był troską o komfort zgłaszających.

„Miejsce na skrzynkę wybraliśmy tak, żeby w miarę możliwości anonimowo można było jednym ruchem wrzucić list” – tłumaczy w nagraniu Anna Mikołajczyk.

Skrzynka opatrzona hasłem „Porady dla Rady” jest otwarta dla wszystkich: uczniów, nastolatków oraz rodziców. Mechanizm jest prosty – to nadawca decyduje, czy chce się podpisać, czy woli pozostać anonimowy.

 

Nie tylko problemy

Choć skrzynki skarg i wniosków kojarzą się często jedynie z wytykaniem błędów, Rada Rodziców w Mikołajkach stawia sprawę szerzej. Organizatorzy zachęcają do wrzucania pomysłów na usprawnienie życia szkoły, porad, opinii, a także – co rzadkie w dzisiejszych czasach – pochwał.

„Do skrzynki możecie wrzucać porady dla nas, pomysły, swoje problemy, swoją opinię i miło będzie wyjąć też czasem z niej dobre słowo” – dodaje Mikołajczyk.

 

Cel: Działania szyte na miarę

Inicjatywa ma sprawić, że praca Rady Rodziców będzie bardziej efektywna i lepiej dopasowana do rzeczywistych, bieżących potrzeb dzieci. Każda wrzucona opinia ma poszerzać horyzonty i wskazywać kierunek, w którym powinna podążać placówka.

Nowa skrzynka już wisi i czeka na pierwsze listy. To prosty, analogowy gest w cyfrowym świecie, który może realnie wpłynąć na atmosferę w mikołajskiej szkole.

Dodaj komentarz