Na internetowej stronie Gazety Olsztyńskiej opublikowano rozmowę z Piotrem Jakubowskim, burmistrzem Mikołajek. Tematem były problemy lokalnych przedsiębiorców i samorządu spowodowane obostrzeniami epidemiologicznymi nakładanymi rzez rząd.
"Stan zagrożenia epidemiologicznego i związane z nim obostrzenia trwają już od roku. Dla przedsiębiorstw, ale i finansów samorządowych najgorsze jest zamknięcie gospodarki.' - zaczyna się artykuł GO.
Burmistrz Jakubowski zauważa, że " Jeśli rząd walcząc z epidemią, zamyka całe województwo, to powinna za tym iść dodatkowa pomoc, skierowana nie tylko do przedsiębiorców, ale i w jakimś stopniu do samorządów.".
Również samorząd mikołajski uruchomił wsparcie dla lokalnego biznesu i mieszkańców:
"Już wiosną zeszłego roku poinformowaliśmy naszych przedsiębiorców jaki pakiet pomocowy mikołajski samorząd ma im do zaoferowania. Ze względu na strukturę przedsiębiorstw w naszej gminie, każde umorzenie podatkowe wiąże się z utratą znacznej części budżetu gminy, a to są środki, które przede wszystkim wykorzystywane są na finansowanie oświaty i działań społecznych, inwestycji. Przeprowadziliśmy w tym tygodniu dyskusję z naszymi radnymi i spróbujemy, tak jak przy wiosennym lockdownie przede wszystkim stosować odroczenia terminu płatności podatku czy zaległości podatkowych, rozkładać zapłaty na raty, umarzać odsetki i opłaty prolongacyjne, przesuwać terminy opłat za dzierżawę czy wynajem, co da przedsiębiorcom wytchnienie do sezonu - odpowiada burmistrz.
- Jeśli chodzi o mieszkańców to znieśliśmy latem opłatę za parkowanie w strefie płatnej oraz zwróciliśmy uwagę na możliwość nie pobierania opłat za żłobek. By chronić naszych lokalnych sprzedawców przed negatywnymi skutkami gospodarczymi znieśliśmy opłatę targową na cały 2021 r. Pod koniec zeszłego roku Gmina Mikołajki przekazała 20 tys. złotych na walkę z koronawirusem dla personelu Szpitala Mrągowskiego im. Michała Kajki, a konkretnie na zakup środków ochrony osobistej. Wszystkie te działania prowadzą do uszczuplenia dochodów w budżecie gminy i dlatego apelowałem o równe traktowanie wszystkich polskich samorządów."