Od 3 do 7 czerwca Mikołajki stanowią logistyczne i sportowe centrum polskiego motorsportu. Na szutrowych trasach wokół miasta oraz na wyłączonym z ruchu rynku rywalizuje ponad sto załóg. Połączona organizacja Rajdu Kormoran Classic oraz trzeciej rundy Mistrzostw Polski w Rajdach Cross Country to nie tylko wielkie ściganie. To przede wszystkim skomplikowana operacja organizacyjna z udziałem ministerstwa, samorządu i potężnych sponsorów.
Szutrowy maraton i podwójne wyzwanie
Połączenie dwóch rajdowych światów w jeden weekend to rzadkość na sportowej mapie kraju. Do Mikołajek zjechało niemal dwustu kierowców, pilotów, motocyklistów i quadowców. Sportowy harmonogram pęka w szwach. Pięć zespołów podjęło bezprecedensową decyzję o starcie w obu imprezach. Oznacza to płynną przesiadkę z klasycznych rajdówek bezpośrednio do ciężkich maszyn terenowych. Organizatorzy musieli precyzyjnie zsynchronizować pracę stref serwisowych i służb zabezpieczających trasy.
Zmagania zainaugurował w czwartek Kormoran Classic. Dwadzieścia załóg, z czego szesnaście w najmocniejszej klasie aut z napędem na cztery koła, wyjechało na popołudniowy odcinek kwalifikacyjny przy Torze Mikołajki. Walkę o ułamki sekund toczą tam prawdziwe legendy. Marek Suder i Marcin Kowalik przywieźli na Mazury potężnego Forda Escorta WRC. Ich głównym rywalem jest Robert Luty w Subaru Legacy. Na prawym fotelu jednej z załóg zasiada z kolei Maciej Wisławski, postać absolutnie pomnikowa dla polskiego sportu samochodowego. Finisz klasyków zaplanowano na piątek, na godzinę 17:30, w samym sercu miasta.
Terenówki w centrum Mikołajek
Zaledwie pół godziny później miejski rynek przejmie AKPOL Mikołajki Rally. Punktualnie o 18:00 rozpocznie się oficjalna ceremonia startu trzeciej rundy Mistrzostw Polski w Rajdach Cross Country. Tu specyfikacja techniczna pojazdów ulega drastycznej zmianie. Obok tradycyjnych aut terenowych na trasę wyjadą lekkie pojazdy SSV, quady i motocykle.
Eksperci nie mają wątpliwości, kto nadaje ton rywalizacji. Głównym faworytem pozostaje olsztynianin Krzysztof Hołowczyc, pilotowany przez Łukasza Kurzeję. Zmierzą się oni z aktualnymi liderami klasyfikacji generalnej, Mariuszem Wiatrem i Łukaszem Łaskawcem, startującymi potężnym Fordem F150. Stawkę uzbrojoną w najnowsze technologie uzupełnia Michał Kościuszko za kierownicą pojazdu SSV.
Twardy montaż finansowy
Impreza tej rangi nie mogłaby się odbyć bez silnego zaplecza instytucjonalnego i montażu finansowego. Główny ciężar organizacyjny spoczął na barkach Fundacji Baja Poland. Organizacja współpracuje ściśle z gminą Mikołajki. Projekt otrzymał bezpośrednie wsparcie finansowe z Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Sponsorem głównym całego wydarzenia jest koncern ORLEN.
– Mikołajki od lat żyją motorsportem i udowadniają, że potrafią profesjonalnie gościć najważniejsze imprezy w kraju. To pełnoprawne wydarzenie promujące naszą gminę – podkreśla burmistrz Piotr Jakubowski.
Decyzją władz miasta i organizatorów impreza ma charakter w pełni otwarty dla mieszkańców. Wstęp na wszystkie odcinki specjalne oraz trybuny zlokalizowane przy Torze Mikołajki pozostaje bezpłatny. Rajdowa rywalizacja potrwa do niedzielnego popołudnia.