Piątek, pierwszy dzień I Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki „Wróćmy na Jeziora”, miał być z założenia tylko rozgrzewką. Wiecie, takim w miarę spokojnym wejściem w muzyczny weekend, podczas którego Mikołajki z hukiem inaugurują swoje 300-lecie. Nic z tego. Zostaliśmy od razu, z uśmiechem na ustach, wrzuceni na absolutnie głęboką wodę. Poziom? Kosmiczny.
Wczoraj na pierwszy ogień poszły najmłodsze roczniki. Kategoria 7-10 lat to trzynastka niezwykle odważnych dzieciaków, po których na deski Centrum Kultury „Kłobuk” wkroczyła dwudziestka szóstka wokalistów z przedziału 11-13 lat. Małe dzieci, mały kłopot? Zapomnijcie. To, co ci młodzi ludzie wyczyniali z mikrofonem, przyprawiło naszą lożę jurorską o potężny ból głowy. W kuluarach, gdzie zazwyczaj pije się letnią kawę i wymienia grzeczności, wczoraj po prostu iskrzyło. Byliśmy z kamerą pod samymi drzwiami ich garderoby i wierzcie mi na słowo – tam trwają prawdziwe, zacięte batalie o każdy dźwięk, każdą nutę i każdego uczestnika. Jurorzy mają tak ciężki orzech do zgryzienia, że zęby bolą od samego patrzenia na te ich dylematy.
Bo jak tu oceniać, kiedy każdy daje z siebie absolutnie wszystko? Gdzieś w tym całym festiwalowym pędzie, między jednym a drugim wybitnym wykonaniem, padły ze sceny słowa najważniejsze. Słowa, które na chwilę zatrzymały czas na tej sali i ustawiły pion. Tatiana Okupnik, artystka, która z niejednego muzycznego pieca chleb jadła i doskonale zna smak i blasku fleszy, i scenicznych rozczarowań, wzięła mikrofon. Zwróciła się prosto do tych wpatrzonych w nią, lekko zestresowanych, młodych oczu.
„Wydaje wam się, mówię to szczególnie do młodych wykonawców, że nam zawsze się udawało i wygrywaliśmy te konkursy. To nieprawda. Większość przegrywaliśmy” – przyznała z brutalną, ale jakże potrzebną szczerością. „Najważniejsze jest to, żeby pamiętać, że jeśli śpiewasz i kochasz to robić, jeśli to jest twoja pasja, nieważne że nie przeszedłeś. Nieważne że nie dostałeś, wyróżnienia. Kochajcie to, co robicie i jeśli macie w sobie tę pasję, to dojdziecie tam, gdzie chcecie. Oczywiście będziemy starali się oceniać jak najlepiej i na pewno ktoś wygra”.
I to jest właśnie sedno. Pasja. Ten ogień, który wczoraj widzieliśmy w oczach tych dzieciaków, jest wart zdecydowanie więcej niż wszystkie statuetki i dyplomy świata.
Zresztą, po co ja wam to wszystko piszę, skoro możecie to zobaczyć na własne oczy? Zmontowaliśmy dla was obszerny, naładowany po brzegi emocjami reportaż wideo z wczorajszych zmagań. Jest tam wszystko – wielkie otwarcie jubileuszu przez burmistrza Piotra Jakubowskiego, wokalne popisy i podsłuchane jurorskie debaty. Klikajcie i oglądajcie:
A jeśli wolicie zatrzymać czas na poszczególnych kadrach, nasza pełna fotorelacja już grzeje serwery na Facebooku. Znajdziecie ją pod tym adresem:
A to przecież dopiero początek. Przed nami sobota, przesłuchania kolejnych, starszych kategorii, a w niedzielę o 16:30 ten ostateczny, wielki Koncert Galowy. Bądźcie z nami. Tu rodzi się historia.
---
Projekt dofinansowano z funduszu Unii Europejskiej NextGenerationEU w ramach Krajowego Planu Odbudowy #NextGenerationEU #FunduszeUE