Blisko 54,5 tysiąca złotych – dokładnie 54 407,24 zł – taką kwotą zamknęliśmy niedzielny, 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Mikołajkach. Choć termometry wskazywały solidny mróz, energia mieszkańców, artystów i strażaków rozgrzała atmosferę do czerwoności. Szef sztabu, Mateusz Klimek, podkreśla jednak, że za tą liczbą stoją przede wszystkim ludzie.
Niedziela, 25 stycznia, upłynęła w Mikołajkach pod znakiem jedności. Od rana w Hali Sportowej rywalizowali piłkarze, w południe Plażę Miejską opanowały niezłomne Mikołajskie Morsy, a na Placu Wolności kucharze serwowali rozgrzewające dania. Jednak prawdziwe kulturalne serce finału biło po południu w Centrum Kultury "Kłobuk".
Muzyczna uczta i edukacja w "Kłobuku"
Scena w Centrum Kultury tętniła życiem przez całe popołudnie. Publiczność mogła podziwiać szeroki przekrój lokalnych talentów. Charytatywnie zagrali i zaśpiewali: Gabi At The River, Aniołki Magnusa, energetyczna grupa Seventy Seven, duet Janek Engwert & Hania Szałachowska, a także Sylwia Sosińska-Puszko & Paweł Krasowski. Nie zabrakło występu Zespołu Mikołajki, a całość uświetnił duet Sznaps, czyli Roman Tkaczyk i Krzysztof Magnuski. Akcentem był występ młodych tancerek prowadzonych przez Olgę Shcherbinską.
Równolegle z koncertami, korytarze "Kłobuka" zamieniły się w tętniący życiem jarmark. Odbywał się tam pchli targ z rozmaitościami, a w orkiestrowej kawiarence na gości czekały domowe ciasta i słodkości przygotowane przez mieszkańców. O bezpieczeństwo i edukację zadbali niezawodni strażacy z OSP Mikołajki, którzy prowadzili pokazy i instruktaże z zakresu użycia urządzenia AED i pierwszej pomocy.
Sukces ma wielu ojców (i matek)
Mikołajski sztab nie kryje dumy z osiągniętego wyniku, ale Mateusz Klimek, szef sztabu, zwraca uwagę na tytaniczną pracę, która odbyła się za kulisami.
– Nie udałoby się to wszystko, gdyby nie wolontariusze i wszystkie osoby, które chciały włączyć się w akcję. To ogromna rzesza ludzi dobrej woli: od tych, które upiekły ciasta do naszej kawiarenki, przez kucharzy, aż po osoby tworzące dekoracje, w tym naszą wspaniałą balonową ściankę – wymienia Mateusz Klimek.
Szef sztabu nie zapomina też o artystach: – Chcę bardzo mocno podziękować zespołom i muzykom, którzy wystąpili na scenie całkowicie charytatywnie. Wasza energia napędzała całą zbiórkę.
Światełko do nieba i dalsze plany
Zwieńczeniem dnia było tradycyjne "Światełko do nieba", które w tym roku odbyło się dzięki profesjonalnej asyście druhów z OSP Mikołajki. Choć światła zgasły, praca w sztabie trwa.
– Aktualnie pracuję nad obszerną galerią zdjęć, którą lada moment umieszczę na Facebooku mikołajskiego sztabu. Chcemy, żeby każdy mógł odnaleźć się na fotografiach i powspominać ten wyjątkowy dzień – zapowiada Klimek.
Pamiętajmy, że kwota 54 407,24 zł wciąż rośnie! Na Allegro nadal trwają licytacje, w tym atrakcyjne pobyty w mikołajskich hotelach.
Dziękujemy, że byliście z nami!