W niedzielne przedpołudnie, 28 grudnia, mury kościoła pw. św. Mikołaja w Mikołajkach stały się świadkiem niezwykłego wydarzenia. Gościnny występ scholi „Skrzatki Płaczącej Matki” z Mrągowa przyciągnął tłumy wiernych, łącząc modlitwę, radość z narodzenia Pańskiego oraz szczytny cel.

Choć święta Bożego Narodzenia kalendarzowo dobiegły końca, w Mikołajkach ich atmosfera rozbłysła nowym blaskiem. Wszystko za sprawą młodych artystów z parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Mrągowie, którzy przyjechali do naszego miasta, by podzielić się swoją pasją i muzycznym talentem.

Kościół wypełniony po brzegi

Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 11:00 uroczystą Mszą Świętą. Już wtedy było wiadomo, że zainteresowanie koncertem przerosło oczekiwania organizatorów. Świątynia wypełniła się po brzegi – mieszkańcy i goście zajęli nie tylko wszystkie ławki, ale wypełnili również przejścia, a najpóźniej przybyli słuchacze stali nawet w sieni kościoła.

Schola zapewniła profesjonalną i niezwykle wzruszającą oprawę muzyczną liturgii, wprowadzając wiernych w stan skupienia i radości. Prawdziwa energia wybuchła jednak o godzinie 12:00, kiedy rozpoczął się właściwy koncert kolęd.

Muzyka, która łączy pokolenia

„Skrzatki Płaczącej Matki” to nie jest zwykły chór dziecięcy. Jak podkreślają sami opiekunowie grupy, jest to schola rodzinna. Na scenie ramię w ramię z dziećmi występują ich rodzice, co tworzy unikalną atmosferę autentyczności i wspólnoty.

— Nasza schola to miejsce, w którym spędzamy razem czas, budujemy relacje z Panem Bogiem, wychwalając Go śpiewem, ale pamiętamy też o relacjach między sobą — mówią prowadzący grupę.

Ta więź była wyczuwalna w każdym dźwięku. Repertuar składał się z najpiękniejszych polskich kolęd i pastorałek, które momentami śpiewał cały kościół. Publiczność nie szczędziła gardeł, a finał występu został nagrodzony owacjami na stojąco.

 

Śpiewem po marzenia: Kierunek Kraków

Niedzielne spotkanie miało również wymiar charytatywny. Po koncercie zbierane były dobrowolne datki na rozwój młodych talentów. Cel jest konkretny: organizacja warsztatów muzycznych w Krakowie, gdzie dzieci pod okiem profesjonalistów będą mogły dalej szlifować swój warsztat.

Hojność mieszkańców Mikołajek okazała się ogromna. Artyści w swoich mediach społecznościowych nie kryli wzruszenia:

— Dziękujemy za Waszą obecność, za wspólnotę i Wasze szczodre serca. Dzięki Waszemu wsparciu dzieci będą mogły wziąć udział w wymarzonych warsztatach. Dziękujemy również za wspaniały, ciepły posiłek, który na nas czekał — przekazali przedstawiciele scholi.

Wydarzenie, które zostanie w pamięci

Koncert w parafii św. Mikołaja był dowodem na to, że muzyka sakralna w nowoczesnym, radosnym wydaniu potrafi zjednoczyć lokalną społeczność. Magia świąt, połączona z dziecięcą energią i wsparciem rodziców, stworzyła widowisko, o którym w Mikołajkach będzie się mówiło jeszcze długo.

Młodym artystom ze scholi „Skrzatki Płaczącej Matki” życzymy owocnych warsztatów w Krakowie i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz usłyszymy ich głosy w naszym mieście.

Dodaj komentarz